Ajurwedyjskie okulary oraz samoleczenie się wzroku

Hinduska rewelacja

Czy możemy tak naprawdę bez interwencji lekarza sobie poprawić wzrok i to w ciągu dwóch tygodni? Jak najbardziej jest to możliwe. Taką możliwość dają nam okulary ajurwedyjskie męskie. Zostały wynalezione tysiące lat temu. Wówczas nie myślano o takim czymś jak istnienie korekcyjnych szkieł. Nie powinien nas zmylić ich wygląd. Nie mają one niczego wspólnego z przeciwsłonecznymi okularami. Bowiem one poprawiają ostrość widzenia.

Okulary te do naszego kraju przywędrowały prosto z Indii. Opracowano je na postawie staroindyjskiej nauki. Zawiera ona elementy wiedzy z biologii, botaniki, chirurgii oraz zielarstwa. Znano już je od stuleci. Hindusi je wykrywali z drewna. Zaś Aztekowie ze skór zwierzęcych. Dzisiaj okulary plastikowe z dziurkami są coraz chętniej stosowane w wielu krajach europejskich oraz także w Stanach Zjednoczonych. Wyglądają one na pierwszy rzut oka jak przeciwsłoneczne okulary. Jest to jednak tylko wygląd pozorny.

Peryferyjne widzenie

Większość wad wzroku ma związek bezpośredni z utratą zdolności oka do tak zwanej akomodacji, a więc przystosowania się do załamania właściwego światła tak, aby się ogniskowało ono na samej siatkówce oka.

W warunkach normalnych światło wpada do oka pod naprawdę różnymi kątami i to przez całą źrenicę, po czym się załamuje oraz ogniskuje na siatkówce, tworząc bardzo ostry obraz.

W przypadku dalekowzroczności promienie się ogniskują bezpośrednio za siatkówką, zaś przy wadzie bliskowzroczności obraz się tworzy przed siatkówką, dlatego właśnie w jednym, jak i także drugim przypadku widzimy bardzo źle.

Tajemnica działania ajurwedyjskich okularów jest stymulacją naturalną funkcji oka z wyłączeniem tak zwanego peryferyjnego widzenia. Kiedy zmusimy swoje źrenice do patrzenia jedynie środkiem poprzez małe otwory, to promienie światła do oka docierają pod prostym kątem oraz nie załamują się. Tworzący się obraz na siatkówce zyskuje sporo na ostrości.

Bez soczewkowe okulary są treningiem wzrokowej percepcji. W ten sposób właśnie stymulujemy nasze oko do ćwiczeń. Uczymy się zatem widzieć ostro oraz także wzmacniamy jednocześnie mięśnie oka.

Medycyna współczesna w dalszym ciągu rzadko, kiedy sobie radzi z jakże skuteczną poprawą jakości widzenia. Szczególnie przy niektórych schorzeniach naszych oczu.

Producenci bez soczewkowych okularów głoszą, że służą one do poprawy skutecznej wzorku między innymi: wczesnym etapie zaćmy, dalekowzroczności, krótkowzroczności czy też starczowzroczności.

Muzyka zdjęcie utworzone przez luis_molinero - pl.freepik.com

Czytaj dalej →